piątek, 18 maja, 2012
Reklama

Czeski film

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Znalazłem ostatnio chwilę i obejrzałem sobie czeski film. Trochę się zastanawiałem czy przypadkiem nie obejrzeć jakiejś amerykańskiej sensacji - chodziło mi o relaks i półtorej godziny, co tu będziemy kryć, kojącej bezmyślności. Ostatecznie padło na "Do Czech razy sztuka", ponieważ film wpadł w rękę jako pierwszy, a ja nie miałem siły szukać dalej. Projekcja udała się, ja odszedłem od ekranu zadowolony, choc z niedosytem. Film był dobry, przyjemny, bardzo czeski w gruncie rzeczy. Brakowało jednak, jak w większości znanych mi produckji naszych południowych sąsiadów, puenty, oczyszczającego epilogu: kary, nagrody, tryumfu sprawiedliwości lub wprost przeciwnie, pouczającego happy endu, po prostu jakiegoś sensownego zamknięcia kompozycji. Nic takiego nie znalazłem i stąd dojmujący brak katharsis.

Na czym zatem polega fenomen tylu czeskich produkcji, tych wszystkich "Jazd", "Butelek zwrotnych", czy innych "Zamknij się i zastrzel mnie"? Czesi przyjęli wypróbowaną przez Szekspira zasadę, że życie rzadko jest naprawdę tragiczne, naprawdę komiczne, pełne zapierających dech w piersiach przygód i bohaterów. Najczęściej, smutna to, czy może radosna prawda, jesteśmy bohaterami farsy. Czeskie filmy puenty są pozbawione, bo z naszego codziennego życia rzadko wynika jakaś sensowna puenta, prawie wcale nie pojawia się nagroda za dobre uczczynki a złe (moralnie na przykład) przynoszą często (o zgrozo!) przyjemność. Nasi południowi sąsiedzi uważnie obserwują i widzą, że życie w swej istocie jest pasmem chaotycznych wydarzeń, które rzadko kontrolujemy, a jak staramy się kontrolować to wygląda to często jeszcze bardziej żałośnie. Egzystencja prawie nigdy nie układa się we wzorową kompozycję, niczym antyczne sztuki teatralne - w koncu okazuje się, że niewiele zależy od nas a przekonanie, że tak jest długo zatruwa nam życie.

W produkcjach czeskich sąsiadów nie ma wyraźnej fabuły, bo takiej nie ma w naszej codzienności. Trudno coś zaplanować na dłużej. W końcu kto wie, co będzie za pięć minut. A drażniący brak końca, jasnego epilogu? Nie ma, być nie może. Życie idzie naprzód, a że kogoś zabraknie... Przyjdzie następny, lukę wypełni. Gdzie dobrzy i źli, winni i sprawiedliwi, upadli i święci? Nie ma niestety, bo i w rzeczywistości takich wyraźnych sylwetek nie ma tak wiele. Pośmiejemy się na takim filmie? Pośmiejemy się ale rechotu nie będzie. Popłaczemy chociaż? Może i wzruszymy się czasem ale chusteczki nie użyjemy.

Czas na puentę, której w myśl powyższych wynurzeń nie będzie.

Tomek Staszczyk

Dodaj do:

nasza-klasa.pl    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar

Komentarze  

 
0 #1 2010-06-21 15:55
to tylko amerykanie uważają, że wszytstko musi mieć swój koniec... dla mnie sensu być nie musi więc też nie zakończe puentą
Cytować
 
 
0 #2 iska 2010-06-23 10:19
Do Czech razy sztuka...dobry film, w przeciwieństwie do przewidywalnych komedii amerykańskich...polecam
Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.

Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.

Kod antysapmowy
Odśwież

Konkursy

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Czytelnicy piszą

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Reklama

Dziewczyny Pd. Wielkopolski

Galerie

Reklama

Kalendarium

18/5/1908 - Zostało założone w Kaliszu Polskie Stowarzyszenie Równouprawnienia Kobiet

18/5/1899 - Urodził się w Kaliszu Witold Jarnutowski, działacz sportowy założyciel klubu „Prosna Kalisz”; współzałożyciel Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Adama Asnyka w Kaliszu

18/5/1877 - Usankcjonowano w Kaliszu działalność Ochotniczej Straży Pożarnej

18/5/1829 - Urodził się w Bralinie Jan Dirbach mł., poeta, pedagog

18/5/1592 - Król Zygmunt III Waza powtórzył i potwierdził artykuły cechu piwowarów kaliskich

Zobacz wszystkie wydarzenia.
Naszą witrynę przegląda teraz 93 gości