…czyli łagodniejsze określenie tzw. kury domowej. Określenie to stosujemy, gdy chcemy zrobić na kimś dobre wrażenie lub gdy nasz rozmówca jest zbyt pewny siebie i próbuje zdobyć nad nami pozycję dominującą. Gdy zapyta nas o obecne zajęcie śmiało możemy pochwalić się rzucając od niechcenia: house manager.
Priorytetowe zadania nowoczesnej house manager to m.in. wizyty u kosmetyczki, basen, joga, teatr oraz aerobik a także: pielęgnowanie ogrodu, robienie zakupów, opieka nad dziećmi, gotowanie, przygotowywanie wystawnych przyjęć. Tak, tak - dokładnie w tej kolejności! Czas skończyć z obrazem kury domowej w rozciągniętym podkoszulku i szerokich dresach. Zajmowanie się domem pochłania wiele czasu i często zdarza się, że po pracowitym dniu padamy zmęczone przed telewizorem. To nie jest dobre rozwiązanie. Pora zadbać o swój wygląd i dobre samopoczucie. Do prac domowych warto wykorzystać męża oraz starsze dzieci. Robienie wszystkiego za nich nie nauczy ich niczego dobrego, wręcz przeciwnie, a w nas z czasem będzie podnosił się poziom frustracji.
Kobiety, zwłaszcza te niepracujące zawodowo przyzwyczaiły swoje rodziny, że po powrocie ze szkoły/pracy zastaną przygotowany obiad, wysprzątany dom i uśmiechniętą i czekającą na nich mamę/żonę. Obraz typowo sielankowy i często wyimaginowany. Coraz częściej w domu zamiast uradowanej rodzicielki spotkać można snującą się w złym nastroju, tykającą bombę zegarową. Za taki stan rzeczy obwiniać się mogą same tylko domowe menedżerki, biorące na swoje barki więcej, niż zdołają unieść. Od jutra pora wcielić w życie nowy, ulepszony plan: mąż odkurza, syn wynosi śmieci a córka pomaga w gotowaniu. Można? Pewnie, że można. Po takim rozdzieleniu obowiązków łatwiej znaleźć czas dla siebie, na czytanie ulubionych książek i oglądanie ulubionych spektakli.
Co jeśli plan taki nam zupełnie nie odpowiada? Zostawiamy wszystko jak jest, biegamy gorączkowo po kuchni jedną ręką mieszając sos, drugą robiąc weki. W międzyczasie zbieramy porozrzucane przez pociechy zabawki i wczorajsze skarpetki męża, odkurzamy i pielimy ogródek. A wieczorem? Spokojnie i bez sił możemy paść na kanapę w salonie i zasnąć by następnego dnia zacząć wszystko od nowa.
Diety cud
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Konkursy
-
Kalisz: Znamy już zwycięzców którzy pójdą na imprezę “Ahora Baila” Gwiazdą juwenaliów w Kaliszu była Monika...
-
Kalisz: “Roman Polański: moje życie” i "Nietykalni” - bilety rozdane Reżyserem filmu “Roman Polański: moje...
-
Kalisz: Siewruk i Lipina zagrają Pod Muzami - mamy zaproszenia dla Czytelników Liderzy grup Smokestack i Ścigani wystąpią...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Czytelnicy piszą
-
Bezcenne półtorej minuty Często jeżdżę autobusami KLA o rożnych...
-
Orzełkowa paranoja Ze zdziwieniem przeczytałem list Młodych...
-
Miasto bez plakatów Chciałbym ponarzekać jednak nie mogę....
-
Kalisz stanął na wysokości zadania Właśnie wróciłam z mszy celebrowanej...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Galerie
-
Więcej…
Wernisaż wystawy zatytułowanej "Malarstwo" odbył się w ostatnią sobotę, w kaliskim teatrze. Autorką prac jest Natalia Czarcińska, asystentka prof. A. Pepłońskiego w pracowni malarstwa kaliskiego WPA.
-
Więcej…
Trzecia edycja Galerii Bezdomnej miała miejsce w schronie atomowym, przy ul. Granicznej. O godzinie 18.00, w sobotę odbył się wernisaż wystawy, którą można było podziwiać przez dwa dni.
-
Więcej…
Co prawda pierwsze imprezy studenckie rozpoczęły się już we wtorek ale to dziś studenci otrzymali władzę. Nieco przed godziną 14:00 prezydent Janusz Pęcherz przekazał klucze do miasta kaliskim studentom.
-
Więcej…
Poczwórna dawka metalowej muzyki została zaaplikowana w niedzielny wieczór bywalcom klubu Pod Muzami. Gwiazdą wieczoru był zespół PimpWalk z Pleszewa, który promuje album "Accidentally On Purpose".
-
Więcej…
Od pewnego czasu na ulicach Kalisza można zobaczyć nietypowy autobus. To San H100B, który w Kaliszu służył w pradawnych czasach. Teraz powrócił jako atrakcja turystyczna.
Ostatnie komentarze
- Tele tego wszystkiego do ogarnięcia, że aż się odechcie...
- Koszula w drobne paski. Krawat stonowany nie wzorzysty...
- Oj, polonisto po UJ (Uniwersytet Jarociński). Z dużej ...
- A NA PORTALU RADYJA CENTRUM BYŁ OBOJNIAK? POWTÓRZĘ WIĘ...
- Zegareczki, spineczki, loczek. Krawat w paski do koszul...
- Byłem na recitalu Pani Emilii Komarnickiej-bardzo polec...
- Nieładnie Panie Janie! Nasz Kościół mówi wyraźnie: "Ora...
- Panie Janku "ojczyzna" to rzeczownik pospolity - pisze...
- Ja napisałbym Ojczyzny, ale młody POlityczny motłoch, j...
Najpopularniejsze art. z tygodnia
- Niech żyją studenci!
- Brodka na zakończenie święta studentów
- Kalisz: Bezdomna sztuka w schronie
- Kalisz: Malarstwo Natalii Czarcińskiej w kaliskim teatrze
- Niezbędnik kaliskiego (i nie tylko) cyklisty już w sprzedaży
- Kalisz: Solidarność będzie rozwieszać plakaty
- Kalisz: 52 KST - dziś recital Emilii Komarnickiej
- Kalisz: Jon Gomm wystąpi w CKiS
- Kalisz: Jubileusz kaliskich kajakarzy
- Ostrów Wielkopolski: Rekrutacja stażystów do końca maja
Kalendarium
Naszą witrynę przegląda teraz 82 gości





Komentarze
to moja droga, myślę, że trzeba się nieco postawić;) i powoli (by nie było aż takiego bólu) zacząć angażować pozostałych domowników... i życzę powodzenia!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.