Autor ostatniego dyktanda o puchar starosty w Ostrowie Wielkopolskim zadbał o to, by uczniowie wykazali się znajomością zwrotow obcojęzycznych, które każda osoba z ogólnym wykształceniem powina znać. Idea szlachetna, pomyślałem, ale na naszym gruncie wciąż trącąca ekstrawagancją. No bo jak? Przyswajać uczniom primus inter pares czy chapeau bas? A co z dogłębną analizą mesjanizmu i winkielriedyzmu? Nie godzi się przecie, by Polak nie potrafił wytłumaczyć swojemu, powiedzmy angielskiemu koledze, martyrologicznej koncepcji wieszcza! Takie myślenie w głowach pedagogów, którzy drżą o formalną realizację programu nauczania, pokutowało i pokutować będzie pewnie jeszcze długo, jak nudne do konwulsji akademie u czci.
Sprawa nie dotyczy oczywiście tylko przedmiotu języka polskiego. Problem polega na tym, że ze szkoły, chociażby średniej, uczeń wychodzi napompowany wiedzą, która bardzo szybko z głowy wyparuje (i dobrze), bo w większości jest kompletnie niepraktyczna i niepotrzebna. Matematyka w liceum to często karkołomne zadania na kilka stron zeszytu. Co z tego zostaje po latach? Nic nie zostaje, bo niby po co. Przydałaby się natomiast na pewno tabliczka mnożenia, czy umiejetność wykonywania obliczeń bez kalkulatora. To byłoby naprawdę wiele, dla większości lepiej i gorzej matematycznie wykształconych więcej właściwie nie trzeba. Młodszemu, skomputeryzowanemu pokoleniu tej umiejętności najczęściej brakuje. Nie brakuje jej z kolei, o paradoksie, pokoleniu, które o pecetach i ajpadach nie śniło.
Problem dotyczy oczywiście większości przedmiotów szkolnych. Na biologii pewnie wciąż robi się skomplikowane krzyżówki genetyczne kwiatków, natomiast przeciętny uczeń (a później dorosły rzecz jasna) po maturze, nie odróżnia drzewa wiśni od drzewa jabłoni. Świetnie zabija się w szkole chemię i fizykę, na których współczesne życie i nauka bazują. Ale który uczeń się tego domyśli, kiedy dziewięćdziesiątą szóstą godzinę ślęczy nad kartką papieru z zadaniami z analizy i syntezy, czy stara się zrozumieć kolejny rząd symboli na fizyce (też na papierze). Geografia szkolna to też często niezłe jaja. Pamiętam, że za swoich szkolnych czasów katowaliśmy na lekcjach skład chemiczny skał i inne stratosfery. Pewnie dlatego, że umiejętność korzystania z mapy samochodowej, czy tej ze szlakami turystycznymi jest w ministerstwie edukacji uważana za banał, z którym wszyscy się rodzą.
Co jakiś czas mówi się o "odchudzeniu" programu szkolnego, edukacji, która wyposażać będzie uczniów w wiedzę praktyczną, czyli oszczędzać ich coraz cenniejszy czas i utwierdzać w przekonaniu, że wiedza może pomagać i dawać satysfakcję. Mam nadzieję, że to sie uda. Niestety wiem, że jeszcze kilka lat temu podręczniki pęczniały, torby uczniów stawały się coraz cięższe, a oni sami przyswajali wiedzę, która do życia w wielu jego aspektach miała się jak pięść do nosa.
Pozostaje czekać na mądrych ministrów oświaty a nauczycielom życzyć wiele zdrowego rozsądku i mniej formalnego podejścia do swojej pracy (w końcu ogłupiając łatwo zgłupieć samemu).
Tomek Staszczyk
Odcinek 1. Nauczyciel - powołanie, czy zawód?
Odcinek 2. Syf
Odcinek 3. Nie ma jak szkoła
Odcinek 4. Pochwała lenistwa i nudy
Odcinek 5. Krótko o piciu i ogłupianiu
Odcinek 6. O mękach słuchania (niektórych)
Odcinek 7. Zalety porannego piwa (bezalkoholowego)
Odcinek 8. O zwycięskich porażkach
Odcinek 9. O piosenkach refleksyjno - okołopatriotycznych
Odcinek 10. Lato jeszcze trwa...
Odcinek 11. Koniec świata
Odcinek 12. Dopalacze złe i dobre
Odcinek 13. Taka jest prawda
Odcinek 14. O przesładzaniu
Odcinek 15. Ciepła posadka
Odcinek 16. Rehabilitacja jaj
Odcinek 17. O klątwie martyrologią zwanej
Odcinek 18. Dwa upadki
Odcinek 19. Ważne dylematy
Odcinek 20. O tym, że niekoniecznie trzeba mieć dzieci
Odcinek 21. Sposoby oczekiwania na wiosnę
Odcinek 22. Media (kiepsko) rządzą
Odcinek 23. Motokretyni i nie tylko
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Konkursy
-
Kalisz: Znamy już zwycięzców którzy pójdą na imprezę “Ahora Baila” Gwiazdą juwenaliów w Kaliszu była Monika...
-
Kalisz: “Roman Polański: moje życie” i "Nietykalni” - bilety rozdane Reżyserem filmu “Roman Polański: moje...
-
Kalisz: Siewruk i Lipina zagrają Pod Muzami - mamy zaproszenia dla Czytelników Liderzy grup Smokestack i Ścigani wystąpią...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Czytelnicy piszą
-
Bezcenne półtorej minuty Często jeżdżę autobusami KLA o rożnych...
-
Orzełkowa paranoja Ze zdziwieniem przeczytałem list Młodych...
-
Miasto bez plakatów Chciałbym ponarzekać jednak nie mogę....
-
Kalisz stanął na wysokości zadania Właśnie wróciłam z mszy celebrowanej...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Galerie
-
Więcej…
Wernisaż wystawy zatytułowanej "Malarstwo" odbył się w ostatnią sobotę, w kaliskim teatrze. Autorką prac jest Natalia Czarcińska, asystentka prof. A. Pepłońskiego w pracowni malarstwa kaliskiego WPA.
-
Więcej…
Trzecia edycja Galerii Bezdomnej miała miejsce w schronie atomowym, przy ul. Granicznej. O godzinie 18.00, w sobotę odbył się wernisaż wystawy, którą można było podziwiać przez dwa dni.
-
Więcej…
Co prawda pierwsze imprezy studenckie rozpoczęły się już we wtorek ale to dziś studenci otrzymali władzę. Nieco przed godziną 14:00 prezydent Janusz Pęcherz przekazał klucze do miasta kaliskim studentom.
-
Więcej…
Poczwórna dawka metalowej muzyki została zaaplikowana w niedzielny wieczór bywalcom klubu Pod Muzami. Gwiazdą wieczoru był zespół PimpWalk z Pleszewa, który promuje album "Accidentally On Purpose".
-
Więcej…
Od pewnego czasu na ulicach Kalisza można zobaczyć nietypowy autobus. To San H100B, który w Kaliszu służył w pradawnych czasach. Teraz powrócił jako atrakcja turystyczna.
Ostatnie komentarze
- Tele tego wszystkiego do ogarnięcia, że aż się odechcie...
- Koszula w drobne paski. Krawat stonowany nie wzorzysty...
- Oj, polonisto po UJ (Uniwersytet Jarociński). Z dużej ...
- A NA PORTALU RADYJA CENTRUM BYŁ OBOJNIAK? POWTÓRZĘ WIĘ...
- Zegareczki, spineczki, loczek. Krawat w paski do koszul...
- Byłem na recitalu Pani Emilii Komarnickiej-bardzo polec...
- Nieładnie Panie Janie! Nasz Kościół mówi wyraźnie: "Ora...
- Panie Janku "ojczyzna" to rzeczownik pospolity - pisze...
- Ja napisałbym Ojczyzny, ale młody POlityczny motłoch, j...
Najpopularniejsze art. z tygodnia
- Niech żyją studenci!
- Brodka na zakończenie święta studentów
- Kalisz: Bezdomna sztuka w schronie
- Kalisz: Malarstwo Natalii Czarcińskiej w kaliskim teatrze
- Niezbędnik kaliskiego (i nie tylko) cyklisty już w sprzedaży
- Kalisz: Solidarność będzie rozwieszać plakaty
- Kalisz: 52 KST - dziś recital Emilii Komarnickiej
- Kalisz: Jon Gomm wystąpi w CKiS
- Kalisz: Jubileusz kaliskich kajakarzy
- Ostrów Wielkopolski: Rekrutacja stażystów do końca maja
Kalendarium
Naszą witrynę przegląda teraz 111 gości





Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.