piątek, 18 maja, 2012
Reklama

Pochwała lenistwa i nudy

Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 
niedzwiedzLenistwo i nuda to hasła, na dźwięk których oświecony Europejczyk zaczyna odczuwać wyraźny niepokój. Zresztą, nie ma nawet czasu na jego odczuwanie. Tyle do zrobienia, wciąż brakuje godzin! Jaka nuda, gdzie lenistwo?! Nie wspominam naturalnie o tym, że jedno i drugie jest gremialnie potępiane, bo przecież temu, kto nie ma zajęcia znajdzie je diabeł, czy coś w tym stylu. Tak się składa, że z autopsji znam małomiasteczkową mentalność. Tam ktoś, kto poprzestaje na małym i przez to nie stawia domów wielkości hangaru dla samolotu pasażerskiego, regularnie nie zmienia płytek w łazience i nie kupuje wielu gadżetów, które po dwóch tygodniach lądują w piwnicy skazany jest na pogardę i towarzyską banicję. I w drugą stronę: dobry, znaczy tam "robotny", pracowity. Jak kiedyś będziecie trochę dłużej na nieco bardziej prowincjonalnej prowincji to jest duża szansa, że usłyszycie charakterystykę typu: to bardzo porządny człowiek, bardzo pracowity!

Ogłupieni przez coraz głupszy świat nie zdajemy sobie sprawy, jak ważna jest nuda i lenistwo. Oczywiście dla umysłów w odpowiednim stopniu kreatywnych, które pracując muszą używać szarych komórek. Pominę tu aspekt medyczny sprawy, chociaż z tego, co wiem specjaliści zgadzają się, że pełną rekreację fizyczną i psychiczną zapewnimy sobie dwutygodniowym urlopem w jakimś sympatycznym miejscu. Nie przypadkiem mądrzy, wierni tradycji Żydzi przestrzegają szabasu - wiedzą, że doba lenistwa tygodniowo jest dla higieny fizycznej i umysłowej po prostu konieczna.

Inna sparawa to praca artystyczna. Ta z nudów i lenistwa często po prostu wyrasta. Jakoś nie wyobrażam sobie Chopina komponującego po 8 godzinach spędzonych w biurze, Haszka piszącego Szwejka po 10 godzinach w rzeźni, czy Picassa nad Masakrą w Korei, malujacego po godzinach spędzonych w roli kierowcy taksówki. Praca twórcy wymaga czasu, w którym ten ostatni zbiera materiały, doznania, wrażenia, obserwuje i się nudzi. Dlatego dla postronnych obserwatorów to często nierób i hołota. Ale coś za coś. Balzaka, Dostojewskuego, Haszka, Witkacego, Van Gogha, Gaugina, Beethovena, Mozarta i wielu innych zawdzięczamy armii wierzycieli, matek, sióstr, braci, którzy radzi nie radzi utrzymywali jednego z drugim artystę przy życiu.

Żeby coś ciekawego napisać, zagrać, namalować potrzeba czasu na gapienie się w sufit, niebo, czy oczy ślicznej panienki. Niewdzęczna jest robota artysty! Publika od uwielbienia szybko przechodzi do niechęci, często w ogóle zapomina. A jeszcze najlepiej byłoby, gdyby arcydzieła powstawały w trzy godziny, w niedzielę, po poobiedniej drzemce.

Po co to wszystko piszę? Kiedy spacerując w nadmorskiej miejscowości zobaczycie siedzącego na molo grajka, panienkę malującą portrety na zamówienie, czy rzeźbiarza sprzedającego swoje świątki, dajcie im w miarę mozliwości zarobić, a i żebrzącemu grosza nie żałujcie i zadumajcie się między piwkiem a frytkami: może właśnie minęliście kolejnego Norwida, Cervantesa, czy innego Modiglianiego.

Tomek Staszczyk

P.S. Z okazji wakacji najlepsze życzenia odświeżającej nudy i wybujałegto lenistwa! Podobieństwo autora tekstu do osobnika na zdjęciu jest niezamierzone i zupełnie przypadkowe.

Odcinek 1. Nauczyciel - powołanie, czy zawód?
Odcinek 2. Syf
Odcinek 3. Nie ma jak szkoła

Dodaj do:

nasza-klasa.pl    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar

Komentarze  

 
0 #1 2010-07-04 14:23
czego to się nie wymyśli żeby usprawiedliwić słodkie nicnierobienie...
Cytować
 
 
0 #2 2010-07-04 14:42
słodkie nicnierobienie to też sztuka! moja teściowa na przykład nie umie nicnierobić, a jak patrzy, że ktoś nic nierobi w jej obecności to jasny szlak ją trafia. ja, rzecz jasna, staram się w jej obecności nicnierobić, jeśli tylko przydarzy się okazja;).
Cytować
 
 
0 #3 2010-07-08 17:52
widać że redaktor do wsi się nie nadaje. pewnie lew salonowy. bawidamek taki. dobre alkohole i pogawędki. filozofie i inne brednie tłumaczące dwie lewe ręce. znamy takich. chłopem i robolem pogardzi. ciężką pracą wzgardzi. tfuuuuuuuu
Cytować
 
 
0 #4 2010-07-08 18:02
tak jest - redaktor ma burżujskie nawyki! pewnie traktora się brzydzi bo za głośny a gnoju bo śmierdzi! jak lenistwo zresztą!
Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.

Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.

Kod antysapmowy
Odśwież

Konkursy

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Czytelnicy piszą

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Reklama

Dziewczyny Pd. Wielkopolski

Galerie

Reklama

Kalendarium

18/5/1908 - Zostało założone w Kaliszu Polskie Stowarzyszenie Równouprawnienia Kobiet

18/5/1899 - Urodził się w Kaliszu Witold Jarnutowski, działacz sportowy założyciel klubu „Prosna Kalisz”; współzałożyciel Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Adama Asnyka w Kaliszu

18/5/1877 - Usankcjonowano w Kaliszu działalność Ochotniczej Straży Pożarnej

18/5/1829 - Urodził się w Bralinie Jan Dirbach mł., poeta, pedagog

18/5/1592 - Król Zygmunt III Waza powtórzył i potwierdził artykuły cechu piwowarów kaliskich

Zobacz wszystkie wydarzenia.
Naszą witrynę przegląda teraz 166 gości