Wiele kobiet bardzo chętnie korzysta z możliwości wyjazdu do pracy sezonowej do Niemiec. To ogromny zastrzyk gotówki dla domowego budżetu. Trudno się dziwić, często przez tydzień zarobić można tam tyle, ile w Polsce przez miesiąc. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego kobiety na dwa miesiące porzucają swoich mężów, narzeczonych czy innych konkubentów.
Od pięciu lat każde wakacje spędzam w Niemczech, każdy rok to dla mnie nie tylko czas ciężkiej pracy, ale tez wnikliwych obserwacji. Zazwyczaj w miejscu, w którym pracuję jestem najmłodsza, więc starsze koleżanki sądzą, że nie mam o niczym pojęcia, nie wiem nic o życiu, a zwłaszcza tym "sezonowym", ukrywanym przed bliskimi.
Do grupy kobiet tracących głowę dla obcych mężczyzn w czasie sezonu truskawkowego czy śliwkowego należą w większości panie zamężne, z różnym stażem małżeńskim. Zazwyczaj ich dzieci nie osiągnęły jeszcze 18 roku życia. Jedna na pięć pań to narzeczone, których druga połowa intensywnie gromadzi środki na huczne wesele pracując w Polsce.
Owe panie porzucają wszelkie zahamowania, gdy na horyzoncie pojawiają się mężczyźni. Czasem jest to przygoda na jedną noc, innym razem gorący romans ciągnie się przez całe wakacje. Mariola sypiała z mężem siostry swojego narzeczonego, po Monikę przyjeżdżał wieczorami Francuz, u którego pracowała rok wcześniej. Ciężko dociec, o czym całymi godzinami rozmawiali skoro on potrafił tylko po francusku a ona po polsku. Anka sypiała z szefem, licząc pewnie na większą wypłatę, natomiast Kaśka była przekonana, że Darek dla niej rozwiedzie się z żoną. Przykładów podawać mogę bez liku, z roku na rok jest ich więcej. Co dzieje się z kobietami? Pomyśleć można, że mężczyźni przebywając daleko od rodziny kolokwialnie mówiąc głupieją, jednak to płeć piękna jest niezwykle wyzwolona za granicą. Moje koleżanki z pracy miały motto: pięćset kilometrów od domu – wszystkie wolne. Cóż, trudno dyskutować z podobnymi argumentami.
Coraz częściej to seks bez zobowiązań jest powodem wyjazdu do pracy, znacznie rzadziej chodzi o poprawienie sytuacji materialnej. Rodzina? Jest daleko, tu nikt nikogo nie zna, więc nikt się nie dowie, jak po godzinach spędza czas kochająca żona. Wieczorem wszystkie są wolne, obrączki lądują na dnie walizki, można więc rozpocząć seks wczasy bez wyrzutów sumienia. A kiedy na stole pojawi się jeszcze alkohol? Obserwować można do woli wybryki wesołych żon nie-żon.
Dziewczyny będące w związkach ale jeszcze „niezaobrączkowane” odliczały spokojnie dni do powrotu do domu. Mężatki oddawały się uciechom cielesnym z radosnym zapałem.
Może ślub to jakaś choroba powodująca rozwiązłość?
Agnieszka Szewczyk
Diety cud
House manager
O wyższości kobiet nad mężczyznami
Bombastik - sam plastik
Ku dorosłości
Moda na tasiemca
Nasza zima zła
Noworoczne kłamstewka
Naga prawda
Niewidzialna więź
Singielka
Na dwie zmiany
Jak skutecznie pozbyć się chandry
Nie mam w co się ubrać!
Papuga zawsze druga
Krępujące pytania
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Konkursy
-
Kalisz: Znamy już zwycięzców którzy pójdą na imprezę “Ahora Baila” Gwiazdą juwenaliów w Kaliszu była Monika...
-
Kalisz: “Roman Polański: moje życie” i "Nietykalni” - bilety rozdane Reżyserem filmu “Roman Polański: moje...
-
Kalisz: Siewruk i Lipina zagrają Pod Muzami - mamy zaproszenia dla Czytelników Liderzy grup Smokestack i Ścigani wystąpią...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Czytelnicy piszą
-
Bezcenne półtorej minuty Często jeżdżę autobusami KLA o rożnych...
-
Orzełkowa paranoja Ze zdziwieniem przeczytałem list Młodych...
-
Miasto bez plakatów Chciałbym ponarzekać jednak nie mogę....
-
Kalisz stanął na wysokości zadania Właśnie wróciłam z mszy celebrowanej...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Galerie
-
Więcej…
Wernisaż wystawy zatytułowanej "Malarstwo" odbył się w ostatnią sobotę, w kaliskim teatrze. Autorką prac jest Natalia Czarcińska, asystentka prof. A. Pepłońskiego w pracowni malarstwa kaliskiego WPA.
-
Więcej…
Trzecia edycja Galerii Bezdomnej miała miejsce w schronie atomowym, przy ul. Granicznej. O godzinie 18.00, w sobotę odbył się wernisaż wystawy, którą można było podziwiać przez dwa dni.
-
Więcej…
Co prawda pierwsze imprezy studenckie rozpoczęły się już we wtorek ale to dziś studenci otrzymali władzę. Nieco przed godziną 14:00 prezydent Janusz Pęcherz przekazał klucze do miasta kaliskim studentom.
-
Więcej…
Poczwórna dawka metalowej muzyki została zaaplikowana w niedzielny wieczór bywalcom klubu Pod Muzami. Gwiazdą wieczoru był zespół PimpWalk z Pleszewa, który promuje album "Accidentally On Purpose".
-
Więcej…
Od pewnego czasu na ulicach Kalisza można zobaczyć nietypowy autobus. To San H100B, który w Kaliszu służył w pradawnych czasach. Teraz powrócił jako atrakcja turystyczna.
Ostatnie komentarze
- Tele tego wszystkiego do ogarnięcia, że aż się odechcie...
- Koszula w drobne paski. Krawat stonowany nie wzorzysty...
- Oj, polonisto po UJ (Uniwersytet Jarociński). Z dużej ...
- A NA PORTALU RADYJA CENTRUM BYŁ OBOJNIAK? POWTÓRZĘ WIĘ...
- Zegareczki, spineczki, loczek. Krawat w paski do koszul...
- Byłem na recitalu Pani Emilii Komarnickiej-bardzo polec...
- Nieładnie Panie Janie! Nasz Kościół mówi wyraźnie: "Ora...
- Panie Janku "ojczyzna" to rzeczownik pospolity - pisze...
- Ja napisałbym Ojczyzny, ale młody POlityczny motłoch, j...
Najpopularniejsze art. z tygodnia
- Niech żyją studenci!
- Brodka na zakończenie święta studentów
- Kalisz: Bezdomna sztuka w schronie
- Kalisz: Malarstwo Natalii Czarcińskiej w kaliskim teatrze
- Niezbędnik kaliskiego (i nie tylko) cyklisty już w sprzedaży
- Kalisz: Solidarność będzie rozwieszać plakaty
- Kalisz: 52 KST - dziś recital Emilii Komarnickiej
- Kalisz: Jon Gomm wystąpi w CKiS
- Kalisz: Jubileusz kaliskich kajakarzy
- Ostrów Wielkopolski: Rekrutacja stażystów do końca maja
Kalendarium
Naszą witrynę przegląda teraz 192 gości






Komentarze
uderz w stół a nożyce...czyżby odezwała się niewierna żonka?
Oj chyba pani trafiła...
Te, psycholog, wybierz się kiedyś do Włoch, Rosji, czy Francji i wtedy pogadamy;).
W kwestii formalnej: dajesz czy bierzesz?!
chyba Szewczyk, czytaj uważnie!
tym bez kapturka daję , od reszty biorę
no fajny
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.