piątek, 18 maja, 2012

Wielka rzecz

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
smiechPoczucie humoru to wielka rzecz, która powoduje, że zycie staje się znośniejsze. Wyrafinowane poczucie humoru - takie, które mieści zdolność posługiwania się ironią i jej odbioru, czy umiejetność żartowania na absurdzie absurdu - to wielki dar. Brak poczucia humoru lub jego kanciasta, toporna odmiana to prawie nieszczęście. Nie dziwię się wielu mądrym ludziom, którzy na przestrzeni wieków ze zgrozą wyorażali sobie siebie pozbawionych poczucia humoru. Lub nie wyobrażali sobie wcale.

Ja także nie potrafię wyobrazić sobie siebie bez codziennej dawki śmiechu. Przekonany jestem, że bliscy mi ludzie staliby się znacznie mniej bliscy, gdybyśmy nie śmiali się z tego samego. Poczucie humoru łączy i dzieli - nie raz się o tym przekonałem.

Przekonałem się także o tym, że nie tak znów wielu radzi sobie z nieco bardziej wyrafinowanym poczuciem humoru. Pół biedy, że bez wyczucia ironii trudno zrozumieć i cieszyć się wieloma filmami, książkami, płytami, czy obrazami. Bieda, kiedy człowiek chce nawiązać kontakt i żartuje wykraczając poza szablony żartobliwości. W mniej oficjalnej sytuacji to problem osoby, która, żeby się ucieszyć potrzebuje czegoś więcej od przaśnych, brodatych dowcipów. W sytuacji bardziej oficjalnej to może stac się problemem, jak stało się w przypadku Kuby Wojewódzkiego, który w jednej z niedawnych audycji radiowych "obrażał" Afroamerykanów. Wielu podkresla, że nie wszystkie żarty Kuby trzymają odpowiedni poziom ale trudno red. Wojewódzkeigo posądzać o rasizm czy ksenofobię. Niby jasne ale nie tak wielu wie, czym w praktyce jest persyflaż (m.in. ironiczne nawiązanie do czyjegoś stylu). Problem w tym, że jeśli podmiot sciśle z żartem związany ironii nie czuje, to na wszelki wypadek się obraża. Mechanizm to podobny, do tego, który zastosował do swojego słynnego zakładu Pascal: tam było, że lepiej wierzyć w boga, bo nawet jak się okaże, że go nie ma, człowiek nic nie traci. Tu jest analogicznie: lepiej się na zapas obrazić, bo jak nas obrazili, a my się nie obrazimy, wyjdziemy na durniów. Kiedy z kolei okaże się, że nas jednak nie obrazili, zrobimy mniej lub bardziej głupią minę, wzruszymy ramionami i pójdziemy na piwo.

Poczucie humoru i śmiech zawsze były sprawą podejrzaną. Jest tak i dziś, kiedy coraz więcej nieufności, a wielu, żeby zdobyć pieniądze, gotowych jest do robienia smutnych, głupich, wstrętnych, czy o prostu podłych rzeczy. Dlatego człowiek wiecznie usmiechnięty, pełen pogody ducha i wiary w drugiego człowieka, do tego szczery i naturalny budzi niepokój, często postrzegany jest jako dziwak. Świat niepewnością stał i stoi, wokół "wyłudzacze": państwo, banki, towarzystwa ubezpieczeniowe i tym podobne, a jeden z drugim się usmiecha. To może oznaczać, że zadowolony z życia właściciel uśmiechu i dobrego samopoczucia jest mniej albo bardziej groźnym szaleńcem, człowiekiem chorym albo naprawdę życie mu służy - co na wielu działa jak płachta na byka: ci, którzy muszą się solidnie napocić, żeby swoje życie w miarę poukładać, często nie przepadają za tymi, którym wszystko lub prawie wszystko wychodzi. A jeśli nawet nie wychodzi to dystans do świata i siebie pozwala im na wiele machnąć ręką.

Tak jak nieśmiertelnemu Szwejkowi, o którym nieśmiertelny Haszek tak pisał w jednym ze swoich opowiadań:

"Szwejk szedł do wojska z radosnym sercem. Marzył, że w armii przeżyje jakąś wesołą przygodę i rzeczywiście udało mu się wprawić w osłupienie cały garnizon w Trydencie wraz z jego naczelnym dowódcą. Szwejk zawsze był usmiechnięty, uprzejmy w zachowaniu i pewno dlatego stale siedział w areszcie. A gdy wyszedł z więzienia, odpowiadał z uśmiechem na wszystkie pytania i z całkowitym spokojem pozwalał sią znowu zamknąć, zadowolony, że obawiają się go wszyscy oficerowie trydenckiego garnizonu. Budził lęk nie z powodu grubiaństwa, przeciwnie, wywoływał strach z powodu swych uczciwych odpowiedzi, ze względu na swoje prostoduszne poczynania i łaskawe przyjazne uśmiechy, które innych doprowadzały do rozpaczy".


Tomek Staszczyk

Odcinek 1. Nauczyciel - powołanie, czy zawód?
Odcinek 2. Syf
Odcinek 3. Nie ma jak szkoła
Odcinek 4. Pochwała lenistwa i nudy
Odcinek 5. Krótko o piciu i ogłupianiu
Odcinek 6. O mękach słuchania (niektórych)
Odcinek 7. Zalety porannego piwa (bezalkoholowego)
Odcinek 8. O zwycięskich porażkach
Odcinek 9. O piosenkach refleksyjno - okołopatriotycznych
Odcinek 10. Lato jeszcze trwa...
Odcinek 11. Koniec świata
Odcinek 12. Dopalacze złe i dobre
Odcinek 13. Taka jest prawda
Odcinek 14. O przesładzaniu
Odcinek 15. Ciepła posadka
Odcinek 16. Rehabilitacja jaj
Odcinek 17. O klątwie martyrologią zwanej
Odcinek 18. Dwa upadki
Odcinek 19. Ważne dylematy
Odcinek 20. O tym, że niekoniecznie trzeba mieć dzieci
Odcinek 21. Sposoby oczekiwania na wiosnę
Odcinek 22. Media (kiepsko) rządzą
Odcinek 23. Motokretyni i nie tylko
Odcinek 24. O szkolnym ogłupianiu
Odcinek 25. O paradoksie
Odcinek 26. Festyn
Odcinek 27. Kalisz jest trudny


Dodaj do:

nasza-klasa.pl    Digg    twitter    Facebook    Wykop    Gwar

Komentarze  

 
0 #1 józef 2011-07-13 11:45
nie lubię ludzi wesołych bo są zbyt weseli
Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.

Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.

Kod antysapmowy
Odśwież

Konkursy

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Czytelnicy piszą

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Reklama

Dziewczyny Pd. Wielkopolski

Galerie

Reklama

Kalendarium

18/5/1908 - Zostało założone w Kaliszu Polskie Stowarzyszenie Równouprawnienia Kobiet

18/5/1899 - Urodził się w Kaliszu Witold Jarnutowski, działacz sportowy założyciel klubu „Prosna Kalisz”; współzałożyciel Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Adama Asnyka w Kaliszu

18/5/1877 - Usankcjonowano w Kaliszu działalność Ochotniczej Straży Pożarnej

18/5/1829 - Urodził się w Bralinie Jan Dirbach mł., poeta, pedagog

18/5/1592 - Król Zygmunt III Waza powtórzył i potwierdził artykuły cechu piwowarów kaliskich

Zobacz wszystkie wydarzenia.
Naszą witrynę przegląda teraz 116 gości