Do księgarń trafiła nowa powieść Arkadiusza Pacholskiego, "Niemra". O książce, której akcja rozgrywa się w realiach okupacyjnego Kalisza, inspiracjach i sekretach pracy twórczej rozmawiamy z autorem.
d-w.pl: Czego mogą spodziewać się czytelnicy, którzy sięgną po "Niemrę"?
Arkadiusz Pacholski: Myślę, że ciekawych intelektualnych wrażeń. Mam nadzieję, że jest to książka o wiele lepsza od moich poprzednich. Ma zalety tamtych, ale jednocześnie jest pozbawiona ich wad.
d-w.pl: Akcja dzieje się w czasie okupacji. Dlaczego wybrałeś właśnie ten okres. Jest to jakiś szczególny zamysł, czy po prostu ciekawe historycznie czasy?
AP: Te czasy są bardzo ciekawe historycznie, ale długo by opowiadać, dlaczego zdecydowałem się właśnie na ten okres. Alternatywą była Polska tuż przed rokiem 1914 oraz lata 80. Po namyśle odrzuciłem obie koncepcje. Nie chciałem pisać o Polsce przed rokiem 1914, ponieważ nie żyją już ludzie, którzy pamiętają tamte czasy i mogliby mi o nich opowiedzieć. Pomysł lat 80. też porzuciłem, ponieważ, gdy zaczynałem pisać "Niemrę", w Polsce trwała kolejna obrzydliwa walka polityczna za pomocą teczek. Nie miałem ochoty wtykać w to nosa, czytać literatury na temat działalności SB i innych podobnych historii. Wybrałem wojnę. Zanim zacząłem pisać, zrobiłem sobie background historyczny. Przeczytałem książki, opracowania i wspomnienia, zebrałem ikonografię dotyczącą okupacyjnego Kalisza, a na koniec odwiedziłem ludzi, którzy dobrze pamiętają okupację. Przede wszystkim chodziło mi o wspomnienia dotyczące okupacyjnej codzienności, dnia powszedniego. Interesowało mnie na przykład co się jadło, co się nosiło i jak się żyło w okropnym systemie kartkowym.
d-w.pl: Jak długo pracowałeś nad powieścią?
AP: Pisanie trwało dokładnie cztery lata. To trochę za długo. Na przyszłość postanowiłem sobie, że będę pisać szybciej. Taka czterystustronicowa powieść powinna powstawać w nie więcej niż trzy lata. Inaczej nie zdążę napisać tych wszystkich powieści, które chciałbym napisać. Należę do tych pisarzy, którzy piszą zrywami. To nie jest tak, że codziennie pracuję o tej samej porze. Piszę tylko wtedy, kiedy mam natchnienie. Jeśli ono nie przychodzi, czasem przez trzy, cztery miesiące nie napiszę ani strony.
d-w.pl: Kalisz odgrywa szczególną rolę w Twojej twórczości. Czy "Niemra" również jest osadzona w kaliskich realiach?
AP: Tak. Cała akcja powieści dzieje się w okupacyjnym Kaliszu. Urodziłem się i mieszkam w Kaliszu. Nie widzę powodów, dla których miałbym umieszczać akcję w innym miejscu.
d-w.pl: Główna bohaterka - Dorota Paleń - to kobieta niezależna i odważna. Jest to postać zupełnie fikcyjna, czy może inspiracją do jej stworzenia była jakaś konkretna osoba?
AP: Jest to postać wymyślona, natomiast były takie kobiety, które przewyższały otoczenie odwagą. W przypadku Doroty nie chodzi o odwagę typu frontowego, ale o odwagę cywilną i intelektualną. To jest dziewczyna, która przerasta swoje otoczenie, męskie otoczenie wykształceniem, inteligencją i intuicją intelektualną. Przez to nie jest zbyt lubiana. Pamiętajmy, że w tamtych czasach społeczeństwo było całkowicie zorganizowane i zarządzane przez mężczyzn. A do tego mamy sytuację wojny, w której zawsze rządzą mężczyźni. Dorota ma z tymi mężczyznami problem, za co przyjdzie jej zapłacić, ale nie powiem jak. Czytelnicy muszą sami się dowiedzieć.
d-w.pl: Wydawca zdradza, że "Niemra" to rzecz z pogranicza obyczajowości i historii z domieszką sensacji. Jest to sposób na dotarcie do dzisiejszego czytelnika?
AP: Wydawca jak zwykle trochę czaruje, bo chce, żeby książkę kupiło jak najwięcej czytelników, którzy sięgają po różnego rodzaju literaturę. "Niemra" to przede wszystkim powieść obyczajowa, tyle że osadzona w realiach historycznych.
d-w.pl: Czyli nie będzie to kryminał, co może sugerować zapowiedź wydawcy?
AP: Pogniewałbym się, gdyby wydawca określił "Niemrę" jako kryminał. Co prawda w powieści jest trup i jest jakieś dochodzenie w sprawie zabójstwa, ale nie jest to kryminał. W kryminale cała zabawa polega na zagadce "kto zabił?". Są ślepe uliczki, w które wchodzą detektywi. W "Niemrze" niczego takiego nie ma. Czas wojny to czas, w którym trup ściele się gęsto i nie ma żadnej sensacji w tym, że ktoś kogoś zabił.
d-w.pl: Mówisz, że "Niemra" będzie lepsza niż twoje poprzednie powieści, ale czy będzie to zupełnie nowa jakość, czy coś na kształt dawnej twórczości?
AP: Będzie to nowa jakość. Inny język. Nowy sposób narracji. Powieść jest pisana językiem mówionym. To różni ją od poprzednich. Jestem przekonany, że jest to zmiana na lepsze.
d-w.pl: Jak będzie wyglądać promocja książki? Czy kaliszanie mogą spodziewać się jakiś spotkań autorskich?
AP: Spotkanie autorskie w Kaliszu odbędzie się 25 listopada w Bibliotece Głównej. Innymi spotkaniami zajmuje się wydawca.
Rozmawiała Justyna Mikusińska
| « poprzednia | następna » |
|---|
Dodaj komentarz
Komentarze użytkowników portalu są ich osobistymi opiniami i świadczą jedynie o mądrości lub głupocie wprowadzających je osób. Dziennik Wielkopolski nie ponosi za nie jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Dziennik Wielkopolski nie chce usuwać żadnych z komentarzy zamieszczonych przez czytelników, ale daje sobie prawo i obowiązek do takiego zachowania, jeśli komentarze będą obraźliwe lub będą propagować przemoc - szczególnie jeśli będą łamać prawo.
Niestosowne też jest umieszczanie jakiejkolwiek reklamy w treści komentarzy. DW będzie takie wpisy usuwać.
Konkursy
-
Kalisz: Znamy już zwycięzców którzy pójdą na imprezę “Ahora Baila” Gwiazdą juwenaliów w Kaliszu była Monika...
-
Kalisz: “Roman Polański: moje życie” i "Nietykalni” - bilety rozdane Reżyserem filmu “Roman Polański: moje...
-
Kalisz: Siewruk i Lipina zagrają Pod Muzami - mamy zaproszenia dla Czytelników Liderzy grup Smokestack i Ścigani wystąpią...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Czytelnicy piszą
-
Bezcenne półtorej minuty Często jeżdżę autobusami KLA o rożnych...
-
Orzełkowa paranoja Ze zdziwieniem przeczytałem list Młodych...
-
Miasto bez plakatów Chciałbym ponarzekać jednak nie mogę....
-
Kalisz stanął na wysokości zadania Właśnie wróciłam z mszy celebrowanej...
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Galerie
-
Więcej…
Wernisaż wystawy zatytułowanej "Malarstwo" odbył się w ostatnią sobotę, w kaliskim teatrze. Autorką prac jest Natalia Czarcińska, asystentka prof. A. Pepłońskiego w pracowni malarstwa kaliskiego WPA.
-
Więcej…
Trzecia edycja Galerii Bezdomnej miała miejsce w schronie atomowym, przy ul. Granicznej. O godzinie 18.00, w sobotę odbył się wernisaż wystawy, którą można było podziwiać przez dwa dni.
-
Więcej…
Co prawda pierwsze imprezy studenckie rozpoczęły się już we wtorek ale to dziś studenci otrzymali władzę. Nieco przed godziną 14:00 prezydent Janusz Pęcherz przekazał klucze do miasta kaliskim studentom.
-
Więcej…
Poczwórna dawka metalowej muzyki została zaaplikowana w niedzielny wieczór bywalcom klubu Pod Muzami. Gwiazdą wieczoru był zespół PimpWalk z Pleszewa, który promuje album "Accidentally On Purpose".
-
Więcej…
Od pewnego czasu na ulicach Kalisza można zobaczyć nietypowy autobus. To San H100B, który w Kaliszu służył w pradawnych czasach. Teraz powrócił jako atrakcja turystyczna.
Ostatnie komentarze
- Tele tego wszystkiego do ogarnięcia, że aż się odechcie...
- Koszula w drobne paski. Krawat stonowany nie wzorzysty...
- Oj, polonisto po UJ (Uniwersytet Jarociński). Z dużej ...
- A NA PORTALU RADYJA CENTRUM BYŁ OBOJNIAK? POWTÓRZĘ WIĘ...
- Zegareczki, spineczki, loczek. Krawat w paski do koszul...
- Byłem na recitalu Pani Emilii Komarnickiej-bardzo polec...
- Nieładnie Panie Janie! Nasz Kościół mówi wyraźnie: "Ora...
- Panie Janku "ojczyzna" to rzeczownik pospolity - pisze...
- Ja napisałbym Ojczyzny, ale młody POlityczny motłoch, j...
Najpopularniejsze art. z tygodnia
- Niech żyją studenci!
- Brodka na zakończenie święta studentów
- Kalisz: Bezdomna sztuka w schronie
- Kalisz: Malarstwo Natalii Czarcińskiej w kaliskim teatrze
- Niezbędnik kaliskiego (i nie tylko) cyklisty już w sprzedaży
- Kalisz: Solidarność będzie rozwieszać plakaty
- Kalisz: 52 KST - dziś recital Emilii Komarnickiej
- Kalisz: Jon Gomm wystąpi w CKiS
- Kalisz: Jubileusz kaliskich kajakarzy
- Ostrów Wielkopolski: Rekrutacja stażystów do końca maja
Kalendarium
Naszą witrynę przegląda teraz 103 gości








Komentarze
wam prawicowcy an wszystko szkoda ...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.